There is no translation available.

Senat 25 marca 2021 r. przyjął uchwałę o poprawkach do uchwalonej przez Sejm 26 lutego ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw.  Poprawki znaleźć można na stronach Senatu.

Sama ustawa, wymuszona przez postępowanie antynaruszeniowe KE, ma w zamyśle łatać dziury w polskim prawie, polegające na istnieniu całej serii specustaw, ograniczających możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanych niegodnie z decyzją środowiskową, a także polegające na możliwości przyznania decyzji środowiskowej rygoru n natychmiastowej wykonalności przy braku możliwości wstrzymania jej wykonania. O samej ustawie, znaczącej dla postępowań środowiskowych, napiszemy w Wiadomościach KP szerzej, gdy uda nam się dokładniej przeanalizować jej treść.

 

Teraz jednak informujemy, że w głosowaniu nad poprawkami Senat jako „poprawkę” nr 7 wstawił zupełnie nową zmianę zupełnie innej ustawy – Kodeksu postępowania administracyjnego, dodając do niej następujące przepisy:

1) w art. 36 dodaje się § 3 w brzmieniu:

„§ 3. Organizacja społeczna uczestnicząca w postępowaniu na prawach strony obowiązana jest działać bezstronnie, zgodnie z dobrymi obyczajami, składać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Organizacja taka nie może także czynić z uprawnienia do udziału w sprawie użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono, w szczególności działać wyłącznie w celu przedłużania postępowania lub przeciwdziałania jego pozytywnemu dla strony zakończeniu, bez istotnego powodu związanego z ochroną interesu społecznego (nadużycie prawa procesowego).”;

2) w art. 50 dodaje się § 4 w brzmieniu:

„§ 4. Ilekroć zachowanie organizacji społecznej uczestniczącej w postępowaniu na prawach strony w świetle okoliczności sprawy wskazuje na nadużycie przez nią prawa procesowego, organ poucza ją o możliwości zastosowania wobec niej środków, o których mowa w art. 123 § 3.”;

3) w art. 123 dodaje się § 3 w brzmieniu:

„§ 3. W przypadku gdy organ stwierdzi nadużycie prawa procesowego przez organizację społeczną uczestniczącą w postępowaniu na prawach strony, może postanowieniem, na które organizacji społecznej oraz stronom służy zażalenie:

1) ukarać organizację społeczną grzywną do 1000 zł; lub

2) niezależnie od wyniku sprawy, odpowiednio do spowodowanej nadużyciem prawa procesowego zwłoki w jej rozpoznaniu, nałożyć na organizację społeczną obowiązek zwrotu kosztów postępowania w całości albo części; lub

3) w przypadku nieuwzględnienia w istotnym zakresie stanowiska organizacji społecznej w postępowaniu, na żądanie strony, na wniosek której wszczęto postępowanie, przyznać tej stronie od organizacji społecznej nadużywającej prawa procesowego, zwrot kosztów i strat spowodowanych zwłoką w rozpoznaniu sprawy, wynikłą z nadużycia prawa procesowego – w przypadku odmowy uwzględnienia żądania strony w zakresie zwrotu kosztów, organ wydaje postanowienie, na które stronie służy zażalenie”

 

Tj. Senat chce, by organ administracji mógł  karać uznaniowo organizację społeczną uczestniczącą w postepowaniu, uznając np. że jej działanie „narusza dobre obyczaje”, oraz nakładać dowolny obowiązek „zwrotu kosztów i strat” strony postępowania, jeśli ta o to zawnioskuje.  Przy tej treści, te przepisy mogłyby być praktycznie zastosowane niezależnie od tego, w jaki sposób faktycznie działa organizacja społeczna – wystarczy, ze organ uzna, że jego zdaniem narusza to bliżej nieokreślone „dobre obyczaje”. Co prawda, podlegałoby to kontroli II instancji (nieistniejącej jednak w postępowaniu prowadzonym przez GDOŚ, KZGW lub Ministra) i sądu administracyjnego. W zamyśle senatu, przepis dotyczyłby nie tylko „ekologów” ale jakiejkolwiek organizacji społecznej działającej w interesie społecznym w jakiejkolwiek sprawie administracyjnej. Co więcej, podstawą faktyczną do karania organizacji społecznej mogłoby być także jej działanie „przeciwdziałające pozytywnemu dla strony zakończeniu postępowania”, np. - typowe dla organizacji społecznych – działanie przeciwko interesom strony, ale w interesie społecznym.

 

Poprawkę zaproponował senator PIS Tadeusz Kopeć, natomiast w głosowaniu przeszła ona głosami: wszystkich senatorów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL; Stanisława Gawłowskiego, Wadima Tyszkiewicza, Lidii Staroń i Krzysztofa Kwiatkowskiego; oraz dwóch senatorów PIS: Tadeusza Kopcia (inicjatora) i Józefa Zająca. Wstrzymał się Jacek Bury. Przeciwko byli wszyscy pozostali obecni senatorowie PiS (41). Przyjętą przez Senat oprawkę (wraz z innymi poprawkami, w większości dobrymi) rozpatrzy teraz Sejm.

 

Działanie Senatu w tej sprawie jest sprzeczne z Konstytucją – Trybunał Konstytucyjny w całej linii wyroków (m. in. K33/11 z 18.04.2012 r. i wyroki tam cytowane) orzekał już, że Senat jest związany merytoryczną treścią ustawy uchwalonej przez Sejm, może modyfikować rozwiązania w niej przyjęte, nadawać im nową treść, natomiast nie może w trybie poprawki dodawać do ustawy całkowicie nowych elementów unormowania, nieprzewidzianych w tekście ustawy. Zgodnie z orzecznictwem TK, niekonstytucyjności nie może konwalidować ewentualne przyjęcie jej przez Sejm ani ewentualny podpis Prezydenta, tj. tak wprowadzony przepis pozostałby na zawsze niekonstytucyjny.