Komisja Europejska kilka lat temu przeprowadziła tzw. Fitness Check dyrektyw przyrodniczych (ptasiej i siedliskowej), stwierdzając, że „dyrektywy są w pełni adekwatne do swoich celów (fit for purpose), a głównym problemem wymagającym poprawy jest ich lepsze wdrażanie w krajach członkowskich – te konkluzje są dostępne pod: https://commission.europa.eu/publications/fitness-check-eu-nature-legislation-birds-and-habitats-directives-directive-2009147ec-conservation_en

Obecnie jednak prowadzi kolejny proces – tzw. stress test („test obciążeniowy”) – analizując, jak w praktyce działają przepisy detektyw i czy ich stosowanie nie powoduje „nadmiernych obciążeń i utrudnień”. Komisja podlega wielu naciskom ze strony państw członkowskich i lobbystów gospodarczych sugerujących, że przepisy ochrony środowiska są nadmiernie zbiurokratyzowane i utrudniają rozwój. Komisja deklaruje, że zależy jej na pełnym zachowaniu skuteczności dyrektyw, ale na ograniczeniu obciążeń administracyjnych, duże jest ryzyko, że ewentualne zmiany znacznie ograniczyłyby skuteczność dyrektyw. O to przecież chodzi tym, którzy domagają się zmian.  

Polska tym razem jest w większości po stronie dyrektyw, tj. nie jest entuzjastą zmian, z jednym wyjątkiem – nasz kraj (a konkretnie nasze Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi) jest liderem działań na rzecz ograniczenia ochrony kormoranów w Europie. Proces jest jednak ogólnoeuropejski.

„Stress test” powinien dopiero pokazać, czy i jakie są problemy, ale Komisja już od 10 grudnia 2025 r. ma wstępny projekt zmian legislacyjnych pod nazwą „Wspieranie zrównoważonego wzrostu poprzez prostsze i inteligentniejsze przepisy w zakresie ochrony środowiska”, czyli tzw. Omnibus środowiskowy. Komisja rozważa np. liberalizację zasad stosowania odstępstw od ochrony gatunkowej (automatyczne uznawanie, że przestrzeganie dobrych praktyk i zasad minimalizacji oddziaływań, ustalonych na poziomie strategicznym wyłączy zakazy w stosunku do indywidualnych przedsięwzięć) oraz ułatwienia w zmianach list gatunków w załącznikach do dyrektyw. Nic nie zostało jeszcze przesądzone, ale wstępne propozycje są na:

https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_25_2997

Elementem tej europejskiej dyskusji są m.in. organizowane przez Komisję Europejską konsultacje publiczne:

https://ec.europa.eu/info/law/better-regulation/have-your-say/initiatives/18072-Birds-and-Habitats-Directives-stress-test/public-consultation_pl

Można w nich wyrazić zdanie, jak ważne są dyrektywy, czy i dlaczego są skuteczne?, czy koszty ich wdrażania są adekwatne do korzyści?, jak duże są obciążenia administracyjne?, czy polityka UE w innych sferach jest spójna z polityką środowiskową?, na ile skuteczne są procedury ocenowe i jaka jest reakcja kosztów : korzyści?

Europejskie organizacje przyrodnicze zachęcają do udziału w konsultacjach, uważając, że dyrektywy są dobre i skuteczne, a korzyści przewyższają koszty. Aby wziąć w nich udział jako obywatel, trzeba mieć lub utworzyć konto EU Login i użyć go (posiadanie takiego konta nie pociąga za sobą żadnych istotnych obciążeń), organizacje powinny być zarejestrowane w europejskim Rejestrze Przejrzystości (uciążliwe, bo Rejestr później żąda regularnej aktualizacji danych), z jednego konta można wejść do konsultacji tylko raz. Można wypełnić ankietę w języku krajowym. Konsultacje trwają do 10 sierpnia, jak na razie wzięło w nich udział ok. 3,5 tys. podmiotów (w większości obywateli UE), ale tylko 60 z Polski. My też zachęcamy do wzięcia udziału w konsultacjach – zwłaszcza, by powiedzieć, że potrzebujemy mocniejszej, a nie słabszej ochrony przyrody.